Pożyczka na spłatę długów

W Polsce mieszka około 2,8 miliona dłużników, czyli osób, które nie spłaciły na czas lub wcale swoich zobowiązań. Z roku na rok rośnie też liczba komorników i spraw, którymi się oni zajmują. Z danych na koniec lipca 2019 wynika, że obecnie w Polsce obowiązki komornika pełni aż 1816 osób. Jest to najwyższa liczba w historii tego zawodu. Niestety ciągle wzrasta też liczba dłużników i ich wierzytelności. Choć oczywiście nie każdy wierzyciel kieruje sprawę do sądu, a potem do kancelarii komorniczej. Warto tego uniknąć i nawet mając już zaległe długi starać się o porozumienie z wierzyciel i dobrowolną spłatę. Ale jak to zrobić, gdy nie mamy pieniędzy? Z pomocą może przyjść pożyczka na spłatę długów.

Jak działa pożyczka na spłatę długów?

Warto na wstępie powiedzieć, że kredyt a pożyczka to dwie różne rzeczy. Kredyt na spłatę długów to najczęściej kredyt konsolidacyjny, który można wziąć w banku. Natomiast pożyczki dla dłużników najczęściej przyjmują formę pożyczek długoterminowych, które spłaca się w ratach podobnie do kredytów bankowych. Co zatem wybrać? Wszystko zależy od tego co rozumiemy jako długi.

Jeżeli mamy kilka kredytów bankowych i nadal regularnie je spłacamy, ale na przykład straciliśmy pracę i w kolejnym miesiącu nie będziemy w stanie zapłacić swoich rat, warto w tym momencie udać się do banku. Kredyt na spłatę zadłużenia w banku jest możliwy tylko wtedy, gdy jeszcze nie mamy zaległości i negatywnych wpisów w Biurze Informacji Kredytowej czy w innej bazie. Banki sprawdzają bardzo rzetelnie każdego klienta i osoba, która już ma nieterminowo uregulowane zobowiązania żadnego kredytu nie dostanie. Dlatego trzeba się śpieszyć z ubieganiem o kredyt konsolidacyjny.

Ten kredyt łączy w sobie wszystkie poprzednie bankowe zobowiązania w jedno nowe. Jaka jest zaleta tego rozwiązania? Otóż bank za nas spłaca poprzednie kredyty na przykład kredyt gotówkowy i kredyt na zakupy ratalne, a my w zamiast spłacamy kredyt konsolidacyjny. Rata nowego kredytu jest niższa niż zsumowane wszystkie miesięczne raty poprzednich zobowiązań. Dlatego wiele osób decyduje się na taki kredyt, ponieważ przez niższą wysokość raty łatwiej jest go spłacać terminowo.

Sprawdź oferty:

Spłata pożyczek inną pożyczką

Niestety jeśli ktoś już ma wpisy w BIK i kredytu nie dostanie, albo też ma same długi pozabankowe musi liczyć na inne rozwiązanie. Pożyczka na spłatę długów też jest możliwa, a nawet łatwiej można ją dostać niż kredyt bankowy. Warto jednak dobrze przemyśleć tę kwestię i rozejrzeć się za pożyczkami ratalnymi, a nie za chwilówkami. Po pierwsze dlatego, że pożyczki rozkładane na raty dają nam wyższą kwotę możliwą do pożyczenia i można nimi spłacić wszystkie długi na raz. A po drugie łatwiej jest spłacać co miesięczne raty niż oddać całą pożyczoną kwotę po 30 czy 60 dniach.

Dlatego chwilówka jako pożyczka na spłatę pożyczki nie jest dobrym rozwiązaniem. Chyba, że potrzebujemy spłacić niską kwotę i wiemy, że do czasu spłaty chwilówki otrzymamy wypłatę i będziemy w stanie uregulować to zobowiązanie również na czas. W innym wypadku nie warto ryzykować. Sama pożyczka na spłatę zobowiązań może przyjmować po prostu nazwę pożyczki długoterminowej czy pożyczki ratalnej. Dlatego warto sprawdzić na czym polegają i te oferty.

Pożyczka ratalna rozwiązaniem na spłatę pożyczki?

W ramach pożyczki ratalnej można pożyczyć nawet do 25 tysięcy złotych, z okresem spłaty do 48 miesięcy. Oczywiście oferta dedykowana dla osoby składającej wniosek może się różnić od reklamowej pożyczki, ale taki przykład pokazuje nam już na co możemy liczyć. Pożyczka gotówkowa udzielana jest na dowolny cel, więc z powodzeniem można ją wziąć, aby spłacić inne pożyczki czy też innego rodzaju długi. Pożyczkodawca nie będzie sprawdzał na co wydamy pieniądze z pożyczki. Ważne jest jednak, aby spłacać ją regularnie i nie narobić sobie kolejnych długów.

Na pożyczkę w w firmach pożyczkowych mają szansę wszystkie osoby, nawet te już zadłużone. Każdy wniosek sprawdzamy jest indywidualnie, co daje większą szansę akceptacji. Warto jednak pamiętać, że i takie firmy mogą sprawdzać bazy dłużników, więc i tak swoich zobowiązań nie ukryjemy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *