Podatek Belki – czym jest i kiedy musimy go zapłacić

Podatek od zysków kapitałowych, czyli inaczej mówiąc podatek Belki to danina, która zawdzięcza swoją nazwę byłemu ministrowi finansów Markowi Belce. Płacą go wszyscy, którzy osiągnęli w poprzednim roku zyski z posiadania czy obrotu kapitałem. Czyli np. oszczędzający na lokatach czy gracze giełdowi.

Zacznijmy może od krótkiego rysu historycznego. Podatek od zysków kapitałowych został wprowadzony w 2002 roku z inicjatywy ówczesnego ministra finansów Marka Belki. Początkowo ta danina wynosiła 20% i dotyczyła tylko zysków osiąganych na lokatach. W 2004 roku została obniżona do 19%, ale objęła także zyski osiągane m.in. poprzez obrót papierami wartościowymi.

Na czym polega podatek Belki: podatek od zysków kapitałowych?

Podatek od zysków kapitałowych to podatek dochodowy, który dotyczy osób fizycznych. Płacą go więc tylko osoby, które osiągnęły zysk, dzięki inwestowaniu swojego kapitału. Jeśli w danym roku zanotowaliśmy stratę, nie zapłacimy ani grosza podatku.

Pamiętajmy jednak, że nawet stratę giełdową trzeba ująć w rocznym rozliczaniu podatkowym. Jest to o tyle pomocne, że tę stratę będziemy mogli odjąć od potencjalnych zysków w następnych latach, na podstawie których wyliczana będzie wysokość podatku Belki.

Podajmy teraz kilka przykładów odnośnie tego przy osiągnięciu jakich dochodów kapitałowych, będziemy musieli zapłacić ten podatek.

  • W przypadku depozytów bankowych praktycznie nie możemy uniknąć podatku Belki, ponieważ prawie zawsze występuje na nich jakaś stopa oprocentowania. I jeśli włożyliśmy na lokatę z oprocentowaniem 3% 10 000 złotych, po roku otrzymamy 300 złotych. 300 złotych pomniejszone o 19% podatek Belki. Na nasze konto trafi więc 263 złote.
  • W przypadku papierów wartościowych podatek płacimy tylko wtedy, gdy osiągnęliśmy zysk. Czyli np. kupiliśmy akcje za 1000, a sprzedaliśmy je 2000 złotych. Od 1000 złotych kwoty uzyskanego zysku zostanie więc odjęte 190 złotych podatku. Jeśli sprzedalibyśmy te akcje ze stratą, naturalnie nie musielibyśmy się martwić podatkiem Belki.

Kiedy należy zapłacić podatek od zysków kapitałowych?

Podatek Belki płacimy przy osiągnięciu zysku z:

  • inwestycji w papiery wartościowe oraz pochodne instrumenty finansowe,
  • dywidend,
  • lokat i kont oszczędnościowych,
  • pożyczek,
  • ulokowania pieniędzy w fundusz inwestycyjny.

W niektórych przypadkach podatek odcinany jest od razu (dywidendy, lokaty), a w innych musimy sami zadbać o jego rozliczenie. Jest tak, chociażby z handlem akcjami – zysk rozliczamy na koniec roku podczas składania zeznania podatkowego.

Kiedy nie trzeba płacić podatku Belki? Możemy go uniknąć, inwestując na kontach IKE oraz IKZE. Oczywiście inwestor nie zapłaci podatku Belki tylko wtedy, gdy nie wypłaci środków przed ukończeniem wieku emerytalnego.

Ile wynosi podatek Belki?

Podatek Belki wynosi 19%.

Dlatego 10 000 złotych zysku osiągniętego na giełdzie czy lokacie to tak naprawdę 8 100 złotych, 5 000 – 4050 złotych.

Warto więc po osiągnięciu większego dochodu na giełdzie, odłożyć środki na opłacenie podatku, zamiast rzucać się w wir nowych inwestycji. Ponieważ może dojść do sytuacji, w której będziemy mieli wiele tysięcy podatku do zapłacenia na podstawie zysków z poprzedniego roku, a całe nasze środki będą ulokowane w nowej inwestycji, która aktualnie może przynosić straty.

Sprawdź także:

Odprowadzanie podatku w przypadku oszczędzania na lokatach

W przypadku lokat i kont oszczędnościowych mamy ułatwione zadanie. Bank przed wypłatą nam naszych należnych odsetek sam potrąci je o podatek Belki i przekaże środki państwu.

Dzięki temu nie musimy sami wykonywać żadnych działań i dodatkowo się rozliczać, gdy osiągamy zyski na podstawie lokowania pieniędzy na depozytach bankowych. Jest to bardzo wygodne rozwiązanie i spora zaleta tych instrumentów.

Odprowadzenie podatku przy oszczędzaniu w funduszach inwestycyjnych

Tak samo jest przy korzystaniu z funduszy inwestycyjnych. To sam fundusz jest płatnikiem podatku, więc nie musimy się o nic martwić. Podatek Belki zostanie odjęty jednak tylko wtedy, gdy sprzedamy jednostki uczestnictwa funduszu z zyskiem. Gdy zarobimy więc 800 złotych na takiej transakcji, od tej kwoty zostaną automatyczne odliczone 152 złote (19%).

Podatek Belki a zyski z giełdy

Niestety, choć inwestycje giełdowe mogą przynieść ciekawsze zyski niż lokaty czy fundusze inwestycyjne, w ich przypadku rozliczyć musimy się sami. Jak to działa?

Jeśli dokonaliśmy jakichkolwiek transakcji sprzedaży papierów wartościowych w poprzednim roku podatkowym, nasz broker prześle PIT-8C do Urzędu Skarbowego. Gdy mamy konto w kilku domach maklerskich, każdy z nich prześle stosowny dokument, na podstawie którego nasz Urząd Skarbowy wygeneruje PIT 38.

Jeśli według tego PIT’u osiągnęliśmy zysk, będziemy musieli zapłacić podatek Belki poprzez przelew do US. Gdy w naszym dokumencie widnieje strata i tak musimy przesłać PIT. Jak już wspominaliśmy – w kolejnych latach będziemy mogli odjąć tę stratę od zysków, które będą objęte podatkiem od zysków kapitałowych.

Na szczęście nie każde zyski giełdowe musimy rozliczać sami. Gdy otrzymujemy dywidendę, nasz broker automatycznie odlicza od niej podatek. Schody zaczynają się jednak wtedy, gdy dywidendę przyznała nam spółka, która zarejestrowana jest w innym kraju. W takim przypadku istnieje ryzyko, że sami będziemy musieli rozliczyć taką dywidendę w PIT 38.

5/5 - (1 vote)
Komentarze (0)
Zostaw komentarz