Kredyty na 0% – gdzie znaleźć?

Kredyt 0%

Kredyt 0% kusi łatwą dostępnością i zerowymi kosztami. Wydaje się atrakcyjnym i praktycznie darmowym sposobem na podreperowanie domowego budżetu. Czy kredyt 0% rzeczywiście istnieje i kiedy się opłaca? Czy zawsze jest darmowy? Gdzie szukać takiej formy finansowania? Zapraszamy do lektury!

Zaciągniecie zobowiązania czy to w banku, czy w firmie pożyczkowej zazwyczaj kojarzy nam się z wysokimi kosztami. Tymczasem coraz więcej instytucji finansowych kusi potencjalnych klientów takimi hasłami jak „kredyt 0%”, „raty 0%”, „oddasz tyle, ile pożyczysz”. Warto być jednak świadomym tego, że potencjalnie darmowa oferta, wcale taka być nie musi.

Czym jest oprocentowanie kredytu?

Oprocentowanie kredytu to główny, związany z nim koszt. To właśnie na podstawie obowiązującego oprocentowania naliczane są odsetki, jakie będziemy musieli zapłacić w ramach spłaty kredytu. Co ważne, oprocentowanie kredytu ma wpływ nie tylko na wysokość miesięcznej raty, lecz także na zdolność kredytową. W uproszczeniu: im niższe oprocentowanie kredytu, tym wyższa powinna być zdolność kredytowa. Z kolei im wyższe oprocentowanie, tym mniej korzystna może być dla nas dana oferta.

Zgodnie z art. 76 ustawy Prawo bankowe zasady oprocentowania kredytu, muszą znaleźć się w umowie kredytowej. Jeśli stopa oprocentowania kredytu jest zmienna należy:

„1) określić w umowie kredytowej warunki zmiany stopy procentowej kredytu;

2) powiadomić w sposób określony w umowie kredytobiorcę, poręczyciela oraz jeżeli umowa nie stanowi inaczej, inne osoby będące dłużnikami banku z tytułu zabezpieczenia kredytu o każdej zmianie stopy jego oprocentowania1.”

Na oprocentowanie kredytu składają się dwa elementy:

  • Marża – zazwyczaj jej wysokość możemy negocjować z bankiem.
  • Stawka referencyjna – zwana jest również stopą bazową. To ustalana przez rynek stopa procentowa określonej transakcji. Stanowi ona podstawę oprocentowania wszelkich kredytów. Stawka ta jest niezależna zarówno od banku, jak i od kredytobiorcy, a jej wartość podlega cyklicznym zmianom.

Kredyt 0% – najważniejsze informacje

O takim sposobie zewnętrznego finansowania jak kredyt 0% możemy mówić wyłącznie wtedy, gdy RRSO tj. Rzeczywista Roczna Stopa Oprocentowania wynosi 0 procent. W omawianym przykładzie bank nie nalicza żadnych dodatkowych opłat. Ponadto, nie pobiera prowizji, a wzięcie kredytu 0 procent nie przekłada się na żadne nieuwzględnione wcześniej koszty.

Niestety, w większości przypadków kredyt 0% obarczony jest dodatkowymi opłatami. Do tych najczęściej spotykanych, które mogą niemile zaskoczyć potencjalnych klientów, zaliczają się:

  • Prowizja jest to opłata, którą pobierze bank za to, że w ogóle udzieli Ci kredytu.
  • Wliczenie kosztów kredytu w cenę sprzętu lub produktu, który planujemy kupić – ta praktyka stosowana jest przede wszystkim przy zakupach ratalnych. Jeśli chcesz mieć pewność, że za swój darmowy kredyt, nie zapłacisz, „dokładając” do zakupu, sprawdź cenę produktu w innym sklepie. Jeśli ta będzie o wiele niższa u konkurencji, to już wiesz, gdzie „podziały się” koszty kredytu.
  • Konieczność przedłużenia gwarancji – to również dotyczy zakupów ratalnych. Bierzesz na raty komputer? Upewnij się, czy nie jest od Ciebie wymagane przedłużenie gwarancji na kupowany właśnie sprzęt. Jeśli tak, to pamiętaj, że to również wpłynie na całkowity koszt kredytu.
  • Zakup ubezpieczenia lub innych produktów – niezależnie od tego, czy aby skorzystać z kredytu 0 procent, musisz wykupić ubezpieczenie, założyć konto czy wyrobić sobie kartę kredytową, upewnij się, czy to Ci się opłaca. Koszt „dodatków” do Twojego kredytu może sprawić, że lepszą opcją niż kredyt 0%, okaże się normalny kredyt gotówkowy.

Nim podpiszesz umowę kredytową, dokładnie się z nią zapoznaj. Przyjrzyj się zwłaszcza takim kwestiom, jak okres kredytowania (ten w przypadku kredytu zero procent może być krótszy), RRSO oraz ewentualnym opłatom dodatkowym. Zwróć także uwagę na to, jakie warunki musisz spełnić, by taki kredyt otrzymać. Może jest on skierowany wyłącznie do nowych klientów? A może do przedsiębiorców? Uważnie przeanalizuj takie kwestie, nim zaczniesz ubiegać się o kredyt 0%. Sprawdź także to, czego dotyczy zerowe oprocentowanie i kiedy obowiązuje. Dokładana analiza wszystkich, związanych z kredytem kosztów, pomoże Ci potem uniknąć niemiłych (i kosztownych) niespodzianek.

Czy kredyt 0% jest darmowy?

Kredyt 0 procent najczęściej pojawia się przy sprzedaży ratalnej. Warto jednak wiedzieć, że na rynku można znaleźć również taki produkt finansowy jak darmowy kredyt gotówkowy. Niestety, samo hasło kredyt 0 procent, nie musi jeszcze oznaczać, że nie poniesiemy żadnych, dodatkowych kosztów.

Pamiętaj, że o kredycie 0 procent można mówić tylko wtedy, gdy pożyczkodawcy oddajesz dokładnie tyle, ile pożyczyłeś. I ani złotówki więcej. To samo dotyczy zakupów na raty. Załóżmy, że kupujesz telewizor za 3000 zł i spłacasz go w 10 ratach. Jeśli raty istotnie wynoszą zero procent, to łatwo policzyć, że miesięcznie powinieneś płacić 300 zł i… nic więcej.

Może się np. zdarzyć, że chociaż same raty rzeczywiście wynoszą 0%, to taką promocję bank „zrekompensuje” sobie wyższą prowizją. Ponadto, nawet jeśli darmowy kredyt znajduje się w ofercie danego banku, to może się okazać, że mogą skorzystać z niego jedynie nowi klienci lub Ci, na których konto wpływają miesięcznie dochody o określonej wysokości. Częstą praktyką przy kredycie 0 procent, jest konieczność dokupienia dodatkowych produktów, takich jak ubezpieczenie kredytu czy też otwarcie konta osobistego. To zaś w zależności od obowiązujących w danym banku opłat może sprawić, że kuszący zerowym oprocentowaniem kredyt przestanie nam się opłacać.

Często stosowanym chwytem marketingowym jest także oferowanie kredytu 0%, ale jedynie pod warunkiem, że spłacimy go w ściśle określonym czasie (np. sześciu miesięcy). W sytuacji, gdy przekroczymy termin spłaty, do naszego darmowego kredytu mogą zostać doliczone dodatkowe koszty.

Kredyt 0% – gdzie znaleźć?

Kredyt 0% pojawia się zazwyczaj jako oferta promocyjna w danym banku. Może być ona skierowana do nowych klientów lub pojawiać się cyklicznie np. przy okazji wiosennych wydatków, powrotu dzieci do szkoły czy zbliżających się świąt. Nim zdecydujemy się na daną ofertę, sprawdźmy warunki, na jakich możemy z niej skorzystać. Weźmy również pod uwagę swoje możliwości finansowe i nie pożyczajmy więcej, niż potrzebujemy, tylko dlatego, że jest to darmowy kredyt. I wreszcie, przyjrzymy się temu, czego dotyczy wspomniane 0%.

Obecnie darmowy kredyt gotówkowy przygotowały dla swoich klientów takie banki jak:

  • mBank,
  • Santander,
  • Getin Bank,
  • Bank Millenium,
  • Credit Agricole.

Pamiętajmy, że nawet ubiegając się o kredyt 0 procent, musimy spełnić dokładnie te same warunki (niekiedy może być ich nawet więcej), co przy „standardowej” procedurze kredytowej. W praktyce oznacza to, że bank przyjrzy się naszej historii kredytowej, prześwietli to, jak dotąd spłacaliśmy swoje zobowiązania oraz sprawdzi to, czy nie zalegamy z żadnymi opłatami. Możemy również zostać poproszeni o zaświadczenie o dochodach lub o wspomniane już kupno ubezpieczenia.

W sytuacji, w której obawiamy się negatywnej decyzji kredytowej, lepszym rozwiązaniem niż darmowy kredyt gotówkowy, może okazać się np. darmowa pożyczka pozabankowa.

Źródła:

1 https://sip.lex.pl/akty-prawne/dzu-dziennik-ustaw/prawo-bankowe-16799069/art-76

Komentarze (0)
Zostaw komentarz