Kiedy przedawnia się dług? Poznaj swoje prawa!

Brak wystarczającej gotówki na uregulowanie rachunków, utrata zatrudnienia, a także bezrefleksyjne zaciąganie zobowiązań to zgodnie z wynikami raportu wykonanymi na zlecenie Grupy KRUK – główne powody zadłużania się Polaków. A co, gdyby cześć z nich uległa przedawnieniu? Jest to rozwiązanie realne – jednak możliwe, w przypadku niektórych roszczeń. Kiedy więc można skorzystać z przedawnienia długu?

Co oznacza przedawnienie długu?

Pojęcie przedawnienia długu pojawia się w artykule 117  Kodeksu Cywilnego. Oznacza on w praktyce, że każdy dług posiada swój indywidualny „termin ważności”. Dlatego, kiedy minie – zobowiązanie nie znika – ale istnieje sposobność uchylenia się od konieczności jego spłaty! W rezultacie płatnik nie posiada obowiązku uregulowania należności – chyba że, zrzeknie się prawa do skorzystania z uchylenia od zapłaty. Jednak, w sytuacjach wyjątkowych – sąd może nie uznać terminu przedawnienia, popierając to odpowiednimi argumentami. Mogą to być:

  • Każda czynność składana przed sądem – np. pozew lub wysyłanie pisemnego wezwania do zapłaty
  • Wszczęcie mediacji – np. z pomocą windykatora
  • Uznanie roszczenia przez płatnika

Warto jednak wiedzieć, po jakim czasie przedawniają się dane zobowiązania. Ile musi minąć, by mogły zostać uznane za nieważne?

  1. Mandat – 1 rok
  2. Roszczenia na mocy przedwstępnej umowy sprzedaży – 1 rok
  3. Nieopłacona faktura – 2 lata
  4. Nieopłacony towar sprzedany na zasadzie umowy sprzedaży – 2 lata
  5. Roszczenia dostawcy z tytułu dokonanej dostawy – 2 lata
  6. Roszczenia z tytułu umowy o dzieło – 2 lata
  7. Niespłacony rachunek za usługę telekomunikacyjną – 2 lata
  8. Debet na koncie – 2 lata od terminu uregulowania spłaty.
  9. Niespłacona lub niezwrócona zaliczka – 3 lata
  10. Roszczenia z tytułu umowy o pracę – 3 lata
  11. Roszczenia z tytułu umowy ubezpieczeniowej – 3 lata
  12. Różne roszczenia z tytułu umowy kredytu lub pożyczki – 3 lata od dnia spłaty.
  13. Niespłacony czynsz – 3 lata
  14. Wszelkie należności na mocy prowadzonej działalności gospodarczej – 3 lata
  15. Niezapłacony podatek, np. podatek od nieruchomości, podatek VAT lub od czynności cywilnoprawnych – 5 lat od dnia upływu płatności.
  16. Długi spadkowe 6 lat
  17. Pozostałe roszczenia na mocy prawomocnego wyroku sądu lub innej instytucji powołanej do rozpoznania sprawy – 6 lat

Nowelizacja przepisów – co nowego wprowadza?

  • W wyniku nowelizacji Kodeksu cywilnego, Kodeksu postępowania cywilnego, ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, a także ustawy o udostępnianiu informacji gospodarczych – skrócono podstawowy termin przedawnienia roszczeń majątkowych, z 10 na maksymalnie 6 lat. Jednak, w przypadku kredytu hipotecznego na ważności tracą wyłącznie odsetki! Reszta długu – w momencie niespłacania podlega licytacji komorniczej – dzięki czemu, kredytodawca odzyska choć część swojego kapitału,
  • Mimo wszystko aktualna nowelizacja oznacza swoisty pakiet rozwiązań zabezpieczających dłużnika, a utrudniających życie wierzycielom. Aby tego było mało, obniżono również okres dochodzenia roszczeń, na mocy tytułu wykonawczego z 10 do lat 3. Tak więc – wierzyciel po wygraniu sprawy sądowej ma jedynie 3 lata na odzyskanie należności. Co może być niezwykle trudne – gdy dłużnik będzie dysponował nieciekawą sytuacją finansową. Wcześniej mógł liczyć, że w ciągu 10-letniego okresu pozwanemu uda się zgromadzić odpowiedni majątek, by móc uregulować płatność. Obecnie te szanse zdecydowanie zmalały,
  • Wprowadzono również zmiany w sposobie liczenia terminu przedawnienia. Obecnie, kończy się on wraz z upływem ostatniego dnia kalendarzowego,
  • Od 9.07.2018 roku, sądy skrupulatnie weryfikują, czy roszczone zobowiązanie nie uległo przedawnieniu. Wcześniej, spora część windykatorów upatrywała swoją szansę w nieznajomości prawa dłużnika i domagali się zwrotu przeterminowanego długu. Teraz, takie powództwo o zapłatę zostanie zwyczajnie oddalone – a cała odpowiedzialność prawna spadnie na wierzyciela!

Jakie są rodzaje zadłużenia?

Pisząc o przyczynach zadłużenia, warto jednak zaznaczyć, że dług może mieć różne odmiany i wynikać z różnych sytuacji. Nie musi to być tylko niespłacona pożyczka lub kredyt, ale i nieuregulowane na pierwszy rzut oka, mało znaczące wykroczenia, jak:

  • Mandaty.
  • Niespłacone faktury.
  • Niespłacone raty za towar.
  • Nieuregulowane rachunki.
  • Debet na karcie.
  • Niespłacone alimenty.
  • Niezapłacony czynsz.
  • Zobowiązania podatkowe.
  • Niespłacona rata ubezpieczenia.
  • Roszczenia z tytułu umów regulujących stosunek pracy.

Na podstawie powyższych przykładów dobrze widać, jak łatwo my – Polacy popadamy w spiralę zadłużenia i tracimy kontrolę nad własnymi finansami. Jednak, jak się okazuje – nie jesteśmy w tym osamotnieni. Według najnowszej edycji Europejskiego Raportu Płatności Konsumenckich – już co piąty Europejczyk musi posiłkować się pożyczką lub kredytem, by opłacić podstawowe rachunki … Wyniki badania pokazują również, że obok rosnącej świadomości oszczędzania (z 50 na 59 proc.), ponad 42 proc. ankietowanych traktuje media społecznościowe za głównego winowajcę zakupów online. Z kolei 7 na 10 respondentów podkreśla, że to właśnie szkoły powinny przejąć misję dokształcania dzieci i wyrabiania w nich szacunku do pieniądza.

Czy można odzyskać niezapłacony dług?

W myśl przepisów prawa – przedawnienie długu świadczy o wygaśnięciu zobowiązania. A konsekwencją tego jest brak możliwości skutecznego domagania się zapłaty. Dlatego, wierzyciele powinni być szczególnie wyczuleni na terminowość swoich klientów. Jedyną szansą jaką mogą upatrywać w odzyskaniu długu jest, jak najszybsze przerwanie biegu przedawnienia. Dzięki temu, proces rozpoczyna się on od nowa, a dotychczasowy okres traktowany jest jako nieważny!

Czy warto wyczekiwać przedawnienia długu?

Jak widać – każdy rodzaj roszczenia, zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego posiada inny termin przedawnienia. Ba – równie często podlegają także okresowym nowelizacjom, przez co nie zawsze są tak oczywiste. Czy warto więc oczekiwać z zegarkiem w ręku dnia przedawnienia długu i bagatelizować fakt bycia dłużnikiem? Zdecydowanie nie. W końcu niespłacone należności to dla wielu sprawa honorowa i w niedalekiej przyszłości mogąca zakończyć się licytacją komorniczą, a nawet więzieniem!

Zalecamy więc na spokojnie kontrolować bieżącą sytuację finansową i regularnie sprawdzać nowelizację przepisów prawa. Taka nauka nigdy nie pójdzie w las! Rada dla zadłużonych? Zawsze istnieje możliwość spłaty zobowiązania w ratach i wynegocjowanie z wierzycielem korzystnych warunków. Nie warto oddawać własnego losu przypadkowi!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *