Jak zacząć grać na giełdzie?

jak grać na giełdzie?

Giełda to tysiące skojarzeń, dziesiątki przegranych i kilku zwycięzców. Osobom, które nie są zainteresowane tematem, wydaje się, że „wejście na parkiet” to ruch tylko dla wtajemniczonych. Nie jest to jednak zbyt trudne – dowiedzmy się jak zacząć grać na giełdzie.

Jak zacząć grać na giełdzie? Początek przygody

Aby móc grać na giełdzie, absolutną podstawą jest otworzenie konta maklerskiego. Jest to jedyna opcja, która pozwala podłączyć się do krajowego lub światowego rynku akcji. Rachunki inwestycyjne oferowane są przez większość banków, ale także przez pozabankowych brokerów (np. XTB).

Jeśli wybierzemy ofertę bankową, zwykle rachunek maklerski połączony będzie z naszym kontem osobistym. Nie musi tak jednak być – np. do założenia rachunku inwestycyjnego w Banku Ochrony Środowiska nie jest potrzebne konto osobiste. Przy opcjach pozabankowych, zawsze otwieramy tylko jedno konto.

Aktualnie gra na giełdzie praktyczne zawsze ma charakter inwestycji online przy pomocy internetowych platform lub aplikacji. Dlatego po założeniu konta już poprzez kilka kliknięć możemy stać się posiadaczami akcji. Warto pamiętać, że giełda i ogólnie rynek kapitałowy są na tyle skomplikowane, że przed zainwestowaniem swoich realnych środków dobrze się podszkolić i zdobyć podstawową wiedzę. Odpowiednim rozwiązaniem może być także otworzenie konta demo, które pozwoli na inwestowanie na „sucho” z wykorzystaniem wirtualnej gotówki.

O co chodzi na giełdzie?

Z perspektywy spółek giełda służy do zdobywania kapitału na dalszą działalność. Chętne na to firmy dzielą się swoimi udziałami z inwestorami poprzez debiut giełdowy. Gracze giełdowi z kolei obracają akcjami różnych spółek, aby na nich zarobić.

Większość krajów posiada swoje giełdy papierów wartościowych. W Polsce jest to warszawska GPW (Giełda Papierów Wartościowych) i mniejszy rynek NewConnect. Giełda nadzoruje obrót akcjami czy innymi instrumentami finansowymi i zarządza całym procesem od strony technologicznej. Pośrednikiem pomiędzy giełdą a inwestorami indywidualnymi są domy maklerskie, które „wpuszczają w obieg” transakcje kupna i sprzedaży akcji, pobierając za to stosowną prowizję.

Warto pamiętać, że na giełdach nie rządzą jednak inwestorzy indywidualni, ale wielkie fundusze i banki inwestycyjne. Np. na polskiej giełdzie inwestorzy indywidualni są odpowiedzialni tylko za mniej więcej 20% obrotu, resztę ruchu generują gracze instytucjonalni.

Poza akcjami na giełdach handluje się także obligacjami, surowcami, walutami czy kontraktami terminowymi. Często także dany broker tworzy swój zamknięty obieg gry, proponując inwestorom kontrakty CFD.

Na czym polega inwestowanie w akcje?

W podstawowej wersji inwestowanie w akcje polega na kupieniu ich taniej, aby sprzedać drożej. Może być to realizowane poprzez daytrading, czyli szybkie nabywanie i pozbywanie się papierów wartościowych. Jak i inwestowanie długoterminowe. Wiąże się ono często z zakupem akcji w celu otrzymywania corocznej dywidendy. W takim przypadku cena zakupu akcji nie ma aż tak wielkiego znaczenia.

Bardziej zaawansowaną formą inwestowania jest tzw. shortowanie, czyli zarabianie nie na wzrostach, ale na spadkach cen. Gry na spadki nie prowadzimy jednak zwykle z wykorzystaniem realnych akcji (bo musielibyśmy je od kogoś pożyczyć z potwierdzeniem notarialnym), ale poprzez użycie pochodnych instrumentów finansowych. Należą do nich, wspomniane już, kontrakty CFD czy kontrakty terminowe.

Posiadając chociaż jedną akcję danej spółki, jesteśmy jej współwłaścicielem.

Jak grać na giełdzie – instrukcja krok po kroku

Prześledźmy teraz krok po kroku, jak wygląda rozpoczęcie gry na giełdzie.

1. Założenie rachunku inwestycyjnego

Aby swobodnie kupować akcje czy inne instrumenty finansowe, niezbędne jest założenie rachunku inwestycyjnego. Zwykle ten proces trwa około 25-30 minut. Poza podaniem swoich danych musimy także wypełnić ankietę na temat znajomości rynku kapitałowego. Proszę się jednak nie bać, tego testu nie można nie zdać, służy on do wskazania, że gra na giełdzie wiąże się ze sporym ryzykiem.

Do otworzenia rachunku potrzebne będzie także przejście weryfikacji tożsamości i wypełnienie danych dotyczących rezydencji podatkowej. Dobra informacja jest taka, że najczęściej prowadzenie rachunku maklerskiego jest darmowe, dlatego nie będziemy narażeni na wstępne koszty.

2. Wpłata pieniędzy na rachunek inwestycyjny

Pieniądze można wpłacić przelewem lub np. BLIK’iem. Stosując szybkie przelewy, już po chwili środki znajdą się na naszym koncie i będziemy mogli zrealizować swoje pierwsze zlecenie kupna papierów wartościowych.

3. Składanie zleceń – jak kupować i sprzedawać akcje

Aplikacja czy platforma internetowa każdego brokera wygląda trochę inaczej, jednak zawsze znajdziemy zakładkę „zlecenia” oraz przyciski „kup”, „sprzedaj” przy danym instrumencie finansowym. Papiery wartościowe możemy kupić lub sprzedać za aktualną cenę lub złożyć tzw. zlecenie oczekujące, które zostanie zrealizowane wtedy, gdy cena osiągnie interesującą nas wartość.

Zlecenie oczekujące może być zrealizowane nawet po kilku dniach czy tygodniach. Warto pamiętać, że na niepłynnych spółkach (czyli takich, którymi nie interesują się inwestorzy) może być trudno znaleźć drugą stronę transakcji.

4. Gra na giełdzie a opłaty i prowizje

Broker pobiera opłaty i prowizje automatycznie po dokonaniu przez nas transakcji kupna lub sprzedaży akcji. W bankowych biurach maklerskich prowizja wynosi zwykle około 0,38%. Dlatego, gdy kupimy akcje za 2000 złotych, zapłacimy 7,6 zł prowizji. Ciekawie w tym kontekście prezentuje się oferta polskiego brokera XTB, który nie pobiera prowizji od handlu polskimi i zagranicznymi akcjami!

5. Realizacja zysków lub strat

Jeśli cena akcji urośnie, możemy je sprzedać i tym samym zrealizować zysk. Gdy jednak rynek nie jest dla nas łaskawy i nie chcemy notować dalszych strat, możemy sprzedać nasze „papiery” ze stratą. Warto pamiętać, że od zysków kapitałowych osiągniętych na giełdzie należy zapłacić 19% podatku (tzw. podatek Belki) w następnym roku rozliczeniowym. Straty także musimy ująć w rozliczeniu, ponieważ w następnych latach będziemy mogli je odjąć od zysku objętego opodatkowaniem.

6. Wypłata pieniędzy

Gdy chcemy wyjąć środki z konta maklerskiego, musimy zlecić operację wypłaty środków. U niektórych brokerów tylko pierwsza wypłata w danym miesiącu jest darmowa, następne są już płatne.

Jakie konto maklerskie dla osoby zaczynającej przygodę z inwestowaniem?

Początkujący powinni zdecydować się na konto maklerskie, które:

  • jest bezpieczne – odradzamy zakładania rachunków u zagranicznych, niesprawdzonych brokerów. Dom maklerski powinien być pod nadzorem KNF.
  • jest tanie – prowadzenie rachunku inwestycyjnego powinno być darmowe, a prowizje jak najniższe. Pozwoli to na zminimalizowanie strat giełdowych, jakie mogą przytrafić się początkującemu.
  • oferuje dostęp do konta demo – dobrze rozpocząć inwestowanie z wykorzystaniem wirtualnych środków.
  • ma podstawową ofertę akcyjną – początkującemu nie są potrzebne np. kontrakty terminowe czy inne zaawansowane produkty inwestycyjne. Wystarczą mu na początku same akcje bez dostępu do dźwigni finansowej.
  • jest łatwe w obsłudze – nic tak nie odstrasza, jak stara i źle zaprojektowana aplikacja inwestycyjna. Dobrze założyć konto u nowoczesnego brokera.

Nauka na własnych błędach i zdobywanie wiedzy

Inwestowanie na giełdzie to nie bułka z masłem, tak jak np. odkładanie środków na lokacie. Na rynku kapitałowym zwyciężą tylko ci najwytrwalsi, którzy są cierpliwi i ciągle chcą się rozwijać. Dlatego niezbędne jest czytanie rynkowych analiz, samodzielne badanie spółek czy czytanie książek o inwestowaniu. W internecie czy na portalu YouTube znajdziemy także dziesiątki interesujących kursów dotyczących gry na giełdzie.

Bardzo ważną kwestią jest także kontrola nad emocjami. Nad tym aspektem popracujemy już tylko poprzez naukę na własnych błędach. Szybko zauważymy, że kierujemy nami dwa przeciwstawne stany, czyli chciwość oraz strach. Słuchając się ich podszeptów, będziemy kupowali drogie akcje, aby za chwilę w panice je sprzedać, notując dużą stratę. Tylko rozwaga i wyeliminowanie „emocjonalnych skoków” pozwolą na skuteczną grę giełdową.

5/5 - (1 vote)
Komentarze (0)
Zostaw komentarz