Jak wyjść z długów?

jak wyjść z długów?

Jak zapanować nad spłatą długów finansowych, żeby uniknąć tzw. pętli zadłużenia? Tego typu kłopoty mogą spotkać każdego. Najważniejsze jest uporanie się z nimi w przemyślany sposób. Poniżej opisaliśmy najlepsze metody na spłatę zadłużenia i zarządzanie zaległościami finansowymi.

Wiele sytuacji może utrudniać lub uniemożliwiać spłatę długów. Mowa tu zarówno o problemach zdrowotnych, jak i rodzinnych czy z zatrudnieniem. Raporty pokazują, że spłatę zobowiązań zaniedbują tysiące Polaków.

Jak wyjść z długów chwilówek i kredytów? Zacznij od początku

Najpierw musimy skrupulatnie przeanalizować swoją sytuację finansową. Rozpiszmy wszelkie elementy związane z przepływem pieniędzy, takie jak:

  • źródła dochodu,
  • stałe koszty życiowe (m.in. czynsz, rachunki itp.),
  • życiowe koszty zmienne (m.in. wydatki na jedzenie, zakupy, paliwo itp.),
  • koszty wynikające z zadłużenia (m.in. kredyt gotówkowy, chwilówki i wszelkie środki zabierane przez instytucje z naszego konta bankowego).

Podliczmy, ile w sumie otrzymujemy pieniędzy co miesiąc, a ile musimy wydawać. Najpierw weźmy pod uwagę wyłącznie kwoty, z których wysokością nic nie jesteśmy w stanie zrobić (jak np. czynsz, kredyty itp.). Porównajmy to z zarobkami, a zobaczymy, ile pieniędzy zostaje nam do dyspozycji „na życie”.

Przeanalizujmy również nasze zobowiązania finansowe. Ustalmy, komu i ile jesteśmy winni. Zaznaczmy terminy spłaty poszczególnych rat oraz daty ostatecznego uregulowania długu. To pomoże nam zorientować się, którymi sprawami trzeba zająć się najszybciej.

Następnie czas na domowy budżet. Aby nie wpaść w niekończącą się spiralę zadłużenia, nie możemy wydawać więcej, niż zarabiamy. Wszelkie pozostałe wydatki muszą się więc mieścić w kwocie, która została nam po odjęciu od dochodów bezwzględnych opłat. Najważniejsze w spłacie długów jest zakończenie generowania nowych zaległości. Problem zaczyna się natomiast w chwili, gdy zadłużenie jest większe niż dochody.

Jak wyjść z długów, nie mając pieniędzy?

Do spłaty zadłużenia nie dojdzie, jeśli nasze koszty stałe oraz spłaty zobowiązań są wyższe od zarobków. W takim przypadku możemy poddać się spirali zadłużenia, zaciągając jeden kredyt na spłatę innego.

W tej sytuacji musimy zmniejszyć zobowiązania lub zwiększyć wpływy. Drugą opcją może być np. znalezienie dodatkowej pracy. Zwykle sprawdza się to przy spłacie stosunkowo niskich kwot. Przy ogromnym zobowiązaniu zaciągniętym na wiele lat praca na 2 etaty zadziała wyniszczająco. Skupmy się więc na kroku pierwszym.

Warto zastosować tu tzw. metodę małych kroczków. Polega ona na tym, żeby spłatę długów kredytowych rozpocząć od zaległości:

  • najmniejszych,
  • nieprzedawnionych,
  • takich, do których spłaty pozostały już niewielkie kwoty.

Dzięki temu szybko zminimalizujemy liczbę bieżących zobowiązań. Nie doprowadzimy do ich przedawnienia i ewentualnych kar czy naliczania odsetek. Pozwoli nam to skupić się na najpoważniejszych problemach.

Skontaktuj się z wierzycielem

Często banki mają specjalne procedury pomagające klientom w spłacie zobowiązań. W końcu im też zależy na tym, by udało nam się uregulować dług. Wtedy otrzymają swoje pieniądze.

Ważne jest, aby do wierzyciela zgłosić się jak najszybciej. Nie czekajmy na ponaglenia, upomnienia i interwencję komorniczą. Instytucje finansowe o wiele życzliwiej podchodzą do klientów, którzy mimo problemów, sami wychodzą z inicjatywą spłaty. Warto też przygotować dobrą argumentację na powstałą sytuację. Dzięki temu bank wie, na czym stoi i może zaproponować nam różne rozwiązania.

Negocjowanie warunków spłaty zobowiązań

Konsultacja z wierzycielem często zamienia się w negocjowanie nowych warunków kredytu. Pod uwagę może tu być brany np.:

  • termin spłaty,
  • liczba rat,
  • wysokość odsetek,
  • koszta dodatkowe.

Instytucje finansowe niezbyt często obniżają oprocentowanie czy redukują opłaty dodatkowe, ale nie jest to niemożliwe. Zdarza się nawet, że firmy godzą się na umorzenie części odsetek. Wiele może nam dać rozłożenie długu na więcej rat i dłuższy czas spłaty zobowiązania. Dzięki temu zyskamy niższe opłaty miesięczne – a dług może przestać przekraczać wysokość naszych dochodów.

Warto starać się także o odroczenie spłaty. To dobra metoda, jeśli nasze problemy wynikają ze zdarzenia losowego, np. utraty pracy. Dzięki temu mamy chwilę na znalezienie nowego źródła stałego dochodu. Nasze długi przez ten czas nie rosną, więc łatwiej jest nam rozpocząć regularne spłaty po przestoju.

Jak wyjść z długów komorniczych?

Kwestia długów komorniczych jest dość poważna. Nie powinniśmy jej bagatelizować, bo możemy sprowadzić na siebie w ten sposób jeszcze poważniejsze kłopoty. Najważniejsza jest szybka reakcja i pokazanie, że jesteśmy gotowi na spłatę kredytu czy innych zaległości. Najgorsze, co możemy zrobić w takiej sytuacji, to ukrywać się, ignorować listy i telefony oraz udawać przed wierzycielami, że nie ma nas w domu.

Zacznij działać, jak najszybciej

Zaraz po otrzymaniu pisma od firmy obsługującej nasze zadłużenie, zapoznajmy się z jego treścią. Skontaktujmy się też z doradcą, który wskaże nam drogę do uporania się z problemem.

Wiele osób chce spłacić zadłużenie, ale sytuacja jest dla nich na tyle stresująca, że nie potrafią przygotować skutecznego planu działania. Warto w takich chwilach skorzystać z pomocy specjalistów. Im także zależy na uregulowaniu zaległości w jak najkrótszym czasie, więc mogą nas w tym wesprzeć.

Oszczędzaj pieniądze — zrezygnuj z niektórych przyjemności

Dobrym sposobem na spłatę zaległości jest oszczędzanie pieniędzy. Podstawę w tym przypadku stanowi regularność i obowiązkowość. Wyżej wspominaliśmy, że warto przyjrzeć się już na początku swoim wydatkom. Zorientujmy się więc teraz, na co konkretnie „tracimy” środki. Następnie zastanówmy się, co możemy ograniczyć lub zupełnie usunąć z listy.

Najlogiczniej jest zrezygnować z części przyjemności. Pamiętajmy przy tym, że to działanie czasowe, tylko do chwili spłaty zobowiązań. Chodzenie regularnie do restauracji nie jest warte późniejszych problemów finansowych. Zamiast więc jadać regularnie na mieście, róbmy to sporadycznie. By zmniejszyć kwoty wydawane na codzienne zakupy, nie sięgajmy po najdroższe produkty w sklepach!

Zaoszczędzone środki przeznacz każdego miesiąca na spłatę długów komorniczych. W ten sposób nie doprowadzisz do ruiny domowego budżetu, a jednocześnie uporasz się z problemami. Obserwuj przy tym wszystkie wydatki, ogranicz je i odkładaj jak najwięcej pieniędzy. Im sprawniej uregulujesz zobowiązania, tym szybciej będziesz mógł wrócić do swojego zwykłego życia.

Konsolidacja długów

Dobrym rozwiązaniem jest kredyt konsolidacyjny. To produkt bankowy pozwalający zgromadzić wszystkie zaciągnięte zobowiązania w jedno. Zamiast płacić pięć różnych rat, spłacamy jedną, raz w miesiącu. Dzięki temu łatwiej zapanujemy nad budżetem i wydatkami.

Najlepiej dokonywać ratalnej spłaty pożyczki konsolidacyjnej na początku miesiąca, zaraz po otrzymaniu wypłaty. Wtedy też warto uregulować wszystkie opłaty stałe, np. za mieszkanie, media itp. Dzięki temu od razu będziemy wiedzieli, jaką sumę mamy do wydania przez resztę miesiąca. Możemy ją więc rozsądnie rozłożyć na kolejne tygodnie i zagospodarować. Przy świadomym dysponowaniu środkami, kto wie – być może uda nam się nawet coś zaoszczędzić.

Zawieszenie egzekucji komorniczej

Art. 920. Kodeksu postępowania cywilnego przewiduje kilka sytuacji, w których możliwe jest zawieszenie egzekucji komorniczej na wniosek wierzyciela 1. Aby otrzymać zgodę na takie działanie, muszą mieć miejsce odpowiednie ku temu przesłanki, np.:

  • dłużnik złożył zabezpieczenia zobowiązania,
  • wpłynęła skarga na nieprawidłowości przy egzekucji komorniczej,
  • śmierć dłużnika lub wierzyciela,
  • utrata zdolności procesowej dłużnika lub wierzyciela (np. ubezwłasnowolnienie).

Postępowanie może zostać także zawieszone, gdy dłużnikowi nie można dostarczyć nakazu zapłaty. Wpływ na to może mieć nieznajomość jego adresu albo wyjazd za granicę. Zwykle jednak takie rozwiązanie jest czasowe i może sprowadzić na nas jeszcze większe problemy. Z tego powodu zawsze warto je dokładnie przemyśleć.

Czy ogłoszenie upadłości konsumenckiej może być rozwiązaniem na długi?

Całkowite lub częściowe umorzenie długów dzięki upadłości konsumenckiej teoretycznie jest możliwe. W praktyce jednak dzieje się tak dość rzadko. Celem tego postępowania sądowego jest bowiem oddłużenie konsumenta, który jest niewypłacalny. W praktyce więc ustalany jest realny plan spłaty wierzycieli.

Ten krok to ostateczność. Nasz majątek — jako dłużnika — przejmuje syndyk. Może dojść też do przejęcia części naszego wynagrodzenia. Na licytację trafia wszystko, co nie jest niezbędne do zaspakajania naszych podstawowych potrzeb. Upadłość konsumencka pozwala natomiast na powstrzymanie spirali zadłużenia.

Jeśli ogłosimy upadłość, to w przyszłości nie będziemy mogli ubiegać się o kredyt, o ile nie wyrazi na to zgody sąd. Co więcej, niektóre rodzaje długów nigdy nie zostaną nam anulowane, nawet jeśli nasza sytuacja będzie naprawdę trudna. Mowa tu m.in. o:

  • grzywnach orzeczonych przez sąd,
  • zadłużeniach z tytułu odszkodowań czy rent,
  • długach alimentacyjnych.

Czy warto korzystać z oferty firm zajmujących się pomocą w spłacie długów?

Na rynku jest wiele firm i instytucji oferujących wsparcie i pomoc w spłacie długów. Zajmują się tym zarówno darmowo, jak i odpłatnie m.in.:

  • kancelarie prawne,
  • instytucje pozarządowe,
  • fundacje,
  • stowarzyszenia.

Warto skorzystać z ofert takich jednostek, bo pracują w nich doświadczeni eksperci. Jako dłużnicy możemy być bardzo zestresowani swoją sytuacją i nie zawsze ocenimy ją obiektywnie. Porada od profesjonalisty może natomiast zarówno nas uspokoić, jak i przeorganizować nasze zarządzanie finansami.

Najbardziej interesujące oferty dotyczą wariantów bezpłatnych. Dzięki temu nasz dług się nie powiększa i nie generujemy dodatkowych kosztów. Jednocześnie ktoś pomaga nam stworzyć racjonalny plan spłaty zobowiązań. Zawsze mamy do kogo zwrócić się o pomoc i znaleźć odpowiedzi na nasze pytania.

Nie skreślajmy też firm świadczących takie usługi odpłatnie. Wystarczy jedynie dokładnie przeanalizować, czy nasza sytuacja pozwala na skorzystanie z ich usług. Jeśli tak, to stosunkowo niewielkim kosztem możemy pozbyć się problemów w rekordowo krótkim czasie. Prawdopodobieństwo, że równie sprawnie doszlibyśmy do takich efektów samodzielnie, niestety nie jest zbyt wysokie.

Źródła:

1. https://sip.lex.pl/akty-prawne/dzu-dziennik-ustaw/kodeks-postepowania-cywilnego-16786199/art-820

5/5 - (2 votes)
Komentarze (0)
Zostaw komentarz