Jak sprawdzić czy ktoś wziął na mnie chwilówkę?

Pomimo słyszanych od lat historii o kradzieży tożsamości i wiążącym się z tym np. zaciąganiem chwilówek i pożyczek na cudze nazwisko, wciąż zdarzają się takie przypadki. Jak bronić się przed takimi nadużyciami i jak dowiedzieć się, czy ktoś wziął na mnie chwilówkę?

W ciągu codziennego zabiegania, łatwo o zagubienie dowolnej rzeczy osobistego użytku. Z kieszeni może wypaść telefon, klucze, słuchawki, pieniądze i co gorsza – portfel. Zagubienie go jest tyle problematyczne, że zawiera on w sobie dużo ważnych dokumentów. I nie mowa tutaj o karcie zniżkowej lub karnecie na siłownie, lecz dowodzie osobistym lub karcie kredytowej.

Zarówno dowód osobisty, jak i karta kredytowa są silnie chronionymi i chyba najbardziej prywatnymi dokumentami, jakie są przypisane portfelowi. Karta kredytowa pozwala dokonywać płatności elektronicznych ze środków na koncie bankowym, z kolei dowód osobisty jest podstawowym potwierdzeniem tożsamości. Jest on niezbędny podczas szeregu czynności tego wymagających, włącznie z zaciągnięciem kredytu lub pożyczki.

Z zagubioną kartą kredytową nie jest jeszcze tak ciężko – można ją błyskawicznie zastrzec telefonicznie, dzwoniąc do banku klienta. Trudniejsza sprawa jest w kwestii dowodu osobistego, gdyż aby zastrzec ten dokument, należy wejść na stronę internetową Biura Informacji Kredytowej (BIK) lub udać się do stacjonarnej placówki banku.

Z racji zabiegania, czasem może być problem z podjęciem się tych czynności błyskawicznie. A w kwestii zagubionego dowodu – czas jest kluczowy, gdyż dowód osobisty może momentalnie popaść w niepowołane ręce. W efekcie – ułatwić podjęcie się wyłudzenia danych. Dlatego w takich przypadkach należy zastrzec dowód osobisty.

Formy utraty danych osobistych

Poza popularnie wymienianym zagubieniem dokumentu poprzez wypadnięcie z kieszeni bądź pozostawienie np. na poczcie, istnieje również  wiele innych mniej znanych, ale popularnych metod kradzieży wśród złodziei tożsamości. Warto o nich wiedzieć, aby łatwiej dowiedzieć się, czy ktoś wziął na mnie chwilówkę.

  • Zakładanie kont użytkownika na niepewnych witrynach, które wymagają podania poufnych danych osobistych.
  • Logowanie się do nieznanych sieci WiFi, które wymagają rejestracji konta.
  • Wysyłanie pocztą dokumentów do rekrutacji o bliżej nieokreśloną pracę zdalną.

Dane osobowe są dziś cennym towarem. Warto zachowywać najwyższą ostrożność, gdy podaje się je w internecie.

Formy wyłudzenia danych

Wyłudzenie danych to, innymi słowy, posługiwanie się skradzioną tożsamością, którą stosuje się do różnych czynów zabronionych.

  • Robienie zakupów na cudze dane.
  • Wzięcie kredytu w banku na kradzioną tożsamość.
  • Zaciągnięcie chwilówki na cudze dane.

I to ostatni aspekt budzi w ostatnich latach ogromne kontrowersje i emocje. Często nagłaśniane są bowiem przypadki osób, które niczego nieświadome otrzymują pisma ponaglające o spłacie pożyczek, których nigdy nie zaciągali. Sprawa jest tyle problematyczna, że wielu pokrzywdzonym trudno wykazać, że to nie oni wzięli pożyczkę. Sprawy mają często finał w sądzie, co jest i tak zbyt obciążającym balastem w tych problematycznych sytuacjach Zatem, jak sprawdzić, czy ktoś wziął na mnie chwilówkę?

Jak zabezpieczyć się przed wyłudzaniem pożyczek na cudze dane?

Dobrym sposobem zabezpieczenia się przed tym popularnym i niezwykle niebezpiecznym procederem będzie założenie konta użytkownika na wyżej wspomnianym BIK. Pod tym trzyliterowym skrótem kryje się Biuro Informacji Kredytowej, czyli popularna instytucja związana np. z udzielaniem informacji o spłacie zobowiązań bankom i pożyczkodawcom. Dostęp do niej mają jednak nie tylko instytucje, ale i osoby prywatne.

Warto zaznajomić się z działaniem tej witryny, bowiem jest ona bardzo przydatna np. w sprawdzeniu, czy ktoś wziął na mnie chwilówkę. Wspomniana rejestracja konta daje możliwość korzystania z niego nieograniczenie. Płacąc 24 złote rocznie, czyli 2 miesięcznie, można uzyskiwać powiadomienia o ewentualnych nieprawidłowościach, które system odnotowuje błyskawicznie. Powiadomienia mogą być wysyłane w formie alertów SMS, co pozwala mieć informacje o wyłudzeniach zawsze w zasięgu ręki.

Sprawdzaj raport BIK!

Wartościową funkcjonalnością jest także pobieranie comiesięcznych raportów BIK. Za 99 złotych rocznie, instytucja tworzy pełen raport ze spłacanych zobowiązań konsumenta zarówno z Biur Informacji Kredytowej, jak i Biur Informacji Gospodarczej InfoMonitor. Pozwala to mieć pełen obraz o sytuacji finansowej.

Co, jeśli pożyczkodawca nie współpracuje z BIK?

Choć Biuro Informacji Kredytowej stale poszerza swoją współpracę z sektorem pożyczek, to wciąż nie brakuje firm, które takiej współpracy nie podjęły. W efekcie pożyczki, jakie zostaną wyłudzone w takich firmach nie zostaną odnotowane w BIK. Jaki jest ratunek od takich sytuacji?

Należy tam, podobnie, założyć konto, które udostępni klientowi informacje o wszelkich pożyczkach, jakie zostały zaciągnięte. Warto mieć swoje konta użytkownika w obu rejestrach, aby trzymać rękę na pulsie, najbardziej jak jest to możliwe. Z wyłudzaniem danych trzeba walczyć, a pierwszym krokiem ku temu procesowi jest zwiększanie świadomości na temat niebezpieczeństw z tym związanych i sytuacji, w jakich klient może paść tego ofiarą.

Oceń ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *