Ile może zabrać komornik w 2019 roku? Sprawdź, co uległo zmianie!

Zapożyczamy się na potęgę. Już pokolenie Y – nazywane generacją klapków i iPodów posiada aż 6,51 mld niespłaconych zobowiązań. Są to Polacy w wieku 25-35 lat. Rekordzistą wśród nich jest 31-latek zadłużony na ponad 6 mln zł. Według Krajowego Rejestru Długów zaległe płatności ma w tej grupie ponad 630 tys. osób – z czego średni dług wynosi 10,3 tys. 1. Taki luz w niefrasobliwym wydawaniu pieniędzy to pierwszy krok do windykacji, drugi zaś – to komornik, który w przypadku unikania zapłaty zajmie się wyegzekwowaniem należności. Ile może zagarnąć w 2019 roku? 

Dłużnik kontra komornik – zmiany w przepisach prawa! 

Od 1 stycznia 2019 roku zaczęła obowiązywać znowelizowana przez Ministerstwo Sprawiedliwości, ustawa o komornikach sądowych i egzekucji komorniczej z 29.08.1997 roku. Nowe akty prawne wprowadzają wiele zmian w zakresie ustroju, a także zasad pełnienia służby przez komorników sądowych. Co dokładnie wdrażają? 

  • Czynności komornicze może wypełniać osobiście jedynie komornik – dotychczas podczas postępowania egzekucyjnego miał prawo dokonywać tego także asesor, aplikant lub inny pracownik zatrudniony przez komornika. W świetle nowych przepisów będzie to spoczywać wyłącznie w rękach komornika, który jako jedyny z nich jest funkcjonariuszem publicznym, 
  • Komornik jako zawód prawniczy – jako obowiązek przyjęto wykształcenie prawnicze osób startujących w zawodzie komornika. Dlatego obecni funkcjonariusze, którzy nie posiadają ukończonego prawa, w ciągu 7 lat od wejścia w życie – czyli do 2026 roku muszą ukończyć studia na tym kierunku. W przeciwnym razie będą musieli odejść z pracy, 
  • Zawód komorniczy, od 28 do 65 lat – a nie od 26 roku życia, jak było jeszcze do 2018 roku. Podniesienie dolnej granicy wieku ma na celu ukazać pewne doświadczenie życiowe egzekutorów. Natomiast, górna granica podyktowana jest koniecznością wysokiej sprawności fizycznej osób pełniących tę funkcję, 
  • Przejście kompleksowych badań lekarskich – przyszli i obecni komornicy będą przechodzić już nie tylko podstawowe badania lekarskie, ale również badania statusu psychicznego. Ma to głównie przeciwdziałać sytuacjom, w których komornik może zachowywać się agresywnie i niepokojąco wobec dłużnika,  
  • Praca tylko w swoim zawodzie – komornik ma prawo pracować jedynie w swoim zawodzie, a zajęcia zarobkowe mogą ograniczać się do działalności dydaktyczno-naukowej, 
  • Większa kontrola nad pracownikami – osoby, które podejmują działania komornicze objęte są większą kontrolą – a w przypadku naruszania swoich praw mogą nawet utracić piastowane stanowisko, 
  • Nagrywanie czynności komorniczych – komornik posiada obowiązek nagrywania czynności komorniczych odbywających się poza kancelarią – z pomocą urządzeń rejestrujących obraz i dźwięk. Ma to ukrócić pojawianie się niewłaściwych zjawisk, a w przypadku sporu być cennym dowodem w biegu postępowania.

To nie wszystko!

Dodatkowo:

  • Komornicy nie są już podatnikami VAT – dotąd, na mocy podatku VAT komornicy musieli odprowadzać do Skarbu Państwa, 23 proc. swoich przychodów. 
  • Obowiązek składania oświadczeń majątkowych – zgodnie, z art. 32 nowej ustawy: komornik jest obowiązany do złożenia oświadczenia o swoim stanie majątkowym, zwanego dalej „oświadczeniem majątkowym”. Oświadczenie majątkowe dotyczy majątku osobistego oraz objętego małżeńską wspólnością majątkową. 
  • Skargi na egzekutora – komornik ma obowiązek każdorazowego przedstawiania dłużnikowi, ewentualnego formularza skargi na jego czynności, 
  • Komornik nie może zająć ruchomości osoby trzeciej – jeszcze do zeszłego roku, egzekutor miał prawo przywłaszczyć własności nie należące bezpośrednio do dłużnika. Konsekwencją tego były czasochłonne i kosztowne procesy wynikające z wyłączenia danej ruchomości spod egzekucji, 
  • Nowe koszty komornicze – najniższa opłata – 150 zł, najwyższa – 50 tys. zł. Kwoty będą zależne, m.in. od wysokości zadłużenia oraz nakładu pracy egzekutora, 
  • Koniec z fabrykami komorniczymi – zakres terenowy komornika określono jako rewir działalności i  nie ma prawa pracować poza wyznaczonym obszarem2.

Egzekucja komornicza – co może a co nie? 

Doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, że jeśli dłużnik nie spłaci w terminie swojego zobowiązania – wierzyciel może złożyć do sądu wniosek o wszczęcie egzekucji komorniczej. Może też – wcześniej skorzystać z pomocy firmy windykacyjnej. Czytaj także: Kiedy windykacja, a kiedy komornik? Co mówi prawo w 2019 roku? O ile z windykatorem płatnik najczęściej znajduje polubowne rozwiązanie z sytuacji – tak, gdy do akcji wkracza komornik nie ma miejsca na prośby i błagania. Gdy ten posiada w ręku prawomocne orzeczenie sądu ma prawo – albo zająć dług w formie gotówki albo przywłaszczyć sobie nieruchomości i ruchomości należące do płatnika. Te drugie, z pomocą licytacji komorniczej sprzedaje – zaś uzyskane środki przeznacza na pokrycie zaległych zobowiązań. 

Zadania komornika dokładnie opisuje art. 3 ustawy o komornikach i egzekucji komorniczej3. W jej myśl może: 

  • Wykonywać orzeczenia sądowe w sprawach o roszczenia pieniężne i niepieniężne oraz zabezpieczenie roszczeń, 
  • Zarządzać postanowieniami o zabezpieczeniu spadku lub sporządza spis inwentarza  
  • Sprawować zadania określone w innych ustawach, 
  • Wykonywać również inne tytuły wykonawcze oraz tytuły egzekucyjne, które podlegają egzekucji, 
  • Na zlecenie sądu – osobiście doręczać zawiadomienia sądowe, pisma procesowe, zażalenia, protesty, a także inne dokumenty sądowe,  
  • Na wniosek organizatora licytacji – ma prawo sprawować kontrolę nad dobrowolnymi publicznymi licytacjami. 

Niemniej jednak – w swoim postępowaniu komornik musi wykazać się działaniem w zgodzie z prawem. Artykuł 19, znowelizowanej ustawy o komornikach mówi o tym, że Minister Sprawiedliwości, z urzędu lub na wniosek prezesa właściwego sądu rejonowego, prezesa właściwego sądu okręgowego lub prezesa właściwego sądu apelacyjnego, odwołuje, w drodze decyzji, komornika z zajmowanego stanowiska, jeżeli komornik, m.in.: dopuścił się uporczywego lub rażącego naruszenia przepisów prawa4.

Ile komornik może zabrać z pensji? 

Na samym początku wspomnimy, że to – co mógłby ściągnąć komornik zależy w głównej mierze od decyzji wierzyciela i sądu. Ta najczęściej ukierunkowana jest na dochody dłużnika. Jednak, by ten nie został bez grosza przy duszy wprowadzono pewne limity – czyli kwoty wolne od zajęcia komorniczego. Jak przedstawia się sytuacja w przypadku comiesięcznej wypłaty? 

Otóż z wynagrodzenia za pracę – egzekutor w 2019 roku może zabrać całą kwotę wyższą od kwoty wolnej od zajęcia, przy okazji nie łamiąc jej górnego limitu. W tym roku: 

  • Komornik do dyspozycji płatnika musi pozostawić kwotę równą minimalnemu wynagrodzeniu, czyli 2250 zł brutto – 1633 zł na rękę 
  • Dla pensji wyższych od minimalnej obowiązuje górny limit – zajęcie komornicze wynosi maksymalnie 60 proc. wysokości wynagrodzenia – w momencie, gdy długi są wynikiem niespłaconych alimentów oraz 50 proc., gdy długi powstały z innego powodu. Oznacza to, że osobom, które zarabiają minimalną krajową i posiadają długi niealimentacyjne – komornik nie ma prawa zabrać ani grosza. W przypadku dłużników alimentacyjnych z najniższą krajową nie ma takiego przymusu. Ma prawo zagarnąć 60 proc. wynagrodzenia. W myśl prawa – pozostawia im jedynie 40 proc. wysokości pensji – co w 2019 roku równa się kwocie 650 zł na rękę. 

Co równie istotne – zasady te mają zastosowanie jedynie wśród dłużników zatrudnionych na umowę o pracę! Inaczej sprawa wygląda wśród tych zatrudnionych na umowy cywilnoprawne.

Egzekucja z pensji – umowa cywilnoprawna 

Do umów cywilnoprawnych zaliczamy: umowę o dzieło oraz umowę zlecenie. Cechują się one niższymi składkami odprowadzanymi z pensji. Dlatego w przeciwieństwie do pracowników zatrudnionych na pełen etat, niestety nie są chronione przed egzekucją komorniczą! W praktyce oznacza to, że egzekutor ma prawo zająć 100 proc. wysokości wynagrodzenia za pracę. Na szczęście, niektóre sytuacje pozwalają na uniknięcie egzekucji ze 100 proc. zajęciem wynagrodzenia. Wtedy, gdy: 

  • Wypłata na mocy umowy zlecenie/o dzieło jest jedynym źródłem dochodu 
  • Zarobki w tej formie muszą mieć charakter stały 
  • Dłużnik pracuje spory okres czasu u stałego pracodawcy 
  • Wypłaty mają charakter powtarzalny 

Po spełnieniu tych warunków – płatnik powinien zgłosić się z wnioskiem do komornika o wyjątkowe potraktowanie jego zarobków z umowy zlecenie na wzór umowy o pracę. Konieczne jest do tego dołączenie dokumentów potwierdzających spełnienie wymogów, np. wyciąg z konta, ksero umowy i rachunków. Komornik może, ale nie musi wyrazić zgody na zastosowanie takiego wyjątku.

Niepełny wymiar pracy, a komornik 

Jak obliczyć – ile egzekutor może zająć pensji osobie zatrudnionej w niepełnym wymiarze pracy? Wystarczy pomnożyć kwotę płacy minimalnej – a więc 1633 zł netto przez wymiar czasu pracy, np. ½ lub ¼ etatu. Zatem kwota wolna od potrąceń wyniesie: 

-½ etatu – 816,5 zł 

-¼ etatu – 408,25 zł 

-¾ etatu – 1224,75 zł 

Ponadto osoby zatrudnione na niepełny wymiar pracy obowiązuje górny limit zajęcia komorniczego. W przypadku długów alimentacyjnych jest to maksymalnie 60 proc. wynagrodzenia oraz 50 proc. w odniesieniu do zobowiązań niealimentacyjnych.

Ile komornik może zabrać z pensji za alimenty? 

Dłużnicy alimentacyjni traktowani są przez prawo nad wyraz restrykcyjnie. Nie jest to wynik zwykłej złośliwości – a jedynie konieczność spłaty zobowiązań, które niezbędne są do właściwej egzystencji małoletnich. Dlatego – wszem i wobec stosuje się maksymalne środki przymusu spłaty długu. Każdy dłużnik alimentacyjny – bez względu na rodzaj świadczenia ma odliczone od pensji 60 proc. wynagrodzenia! 

Dodatkowo, osoby zwlekające z alimentami nie są objęte kwotą wolną od zajęcia. Co oznacza, że egzekutor nie musi obliczać, jaka suma zostanie na przeżycie płatnikowi. Jedyne, co musi zrobić to pozostawić mu do rozporządzenia 40 proc. minimalnego wynagrodzenia. – czyli 900 zł brutto, a więc ok. 650 zł.

Ile komornik może zabrać z emerytury? 

W 2019 roku, minimalna emerytura wynosi 1100 zł brutto – z kolei kwota zabezpieczona przez egzekucją komorniczą to 75 proc. minimalnego świadczenia. Tak więc, komornik musi pozostawić do dyspozycji dłużnika sumę 825 zł netto. Może za to zająć całą pozostałą nadwyżkę, lecz maksymalnie do granic 50 proc. wypłacanej emerytury. 

ZUS, przy okazji potrąceń ze świadczenia emerytalnego sprawdza także rodzaj egzekwowanej zaległości. To od niego zależy, ile i jaki procent z emerytury zostanie odebrany płatnikowi na poczet długów. Zgodnie z art. 140 o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych5 potrącenie może wynosić: 

  • 60 proc. na mocy długu alimentacyjnego 
  • 50 proc., jeśli egzekucja tyczy się odpłatności za pobyt w domu opieki społecznej bądź w zakładach opiekuńczo-leczniczych 
  • 25 proc. w stosunku do innych egzekucji komorniczych

Ile komornik może zabrać z renty? 

W przypadku renty – kwoty wolne od potrącenia utrzymane są w innych granicach niż emerytury. W 2019 roku są to: 

  • 825 zł netto – w przypadku renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy 
  • 618,75 zł netto – w przypadku renty z tytuły częściowej niezdolności do pracy 

Egzekutor ma prawo zająć pozostałą nadwyżkę kwoty – jednak obowiązuje go górna granica zajęcia komorniczego: 

  • 60 proc. wynosi egzekucja alimentacyjna 
  • 50 proc. zajęcie wynikające z odpłatności za pobyt w domu pomocy społecznej czy zakładach opiekuńczo-leczniczych 
  • 25 proc. w odniesieniu do każdej innej egzekucji

Ile komornik może zabrać z renty socjalnej? 

Jeszcze jakiś czas temu – renta socjalna wynosiła 84 proc. sumy renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy. Jednak w 2018 roku, kwota ta została podwyższona do 100 proc. zwykłej renty. Zatem w 2019 roku wynosi ona dokładnie 1100 zł brutto – czyli 934,59 zł na rękę. 

Dlatego komornik posiada pełnię praw do tego, by w całości zagarnąć rentę socjalną! Kwota wolna od potrąceń z tego świadczenia wynosi 75 proc. wynagrodzenia. Zatem musi pozostawić przy renciście do dyspozycji – 825 zł, a sam może zająć jedynie tę sumę, która stanowi nadwyżkę. 

Czy da się uniknąć zajęcia komorniczego z renty? Niestety – ale nie ma takiej możliwości. Kwota na poczet długu automatycznie odliczana jest w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych. Do dłużnika trafia jedynie ta suma, która jest wolna od potrącenia. 

Kwota wolna od zajęcia obowiązuje także dłużników alimentacyjnych? Każdy dłużnik alimentacyjny traktowany jest o wiele bardziej restrykcyjnie, w porównaniu z osobami mającymi na koncie innego rodzaju zadłużenia. Państwo uważa tego typu zobowiązania wręcz za priorytetowe. Dlatego egzekutor wcale nie musi zwracać uwagi na to, czy renciście po zajęciu komorniczym pozostaną jakiekolwiek środki niezbędne do egzystencji.

Ile komornik może zabrać z konta bankowego? 

W przypadku zajęcia komorniczego z rachunku bankowego sytuacja jest nieco skomplikowana. Często się bowiem zdarza, że komornik omyłkowo zagarnia znacznie więcej pieniędzy niż powinien albo dolicza na poczet długu środki, które wyjęte są spod egzekucji.  

Po pierwsze – zajęcie konta bankowego przez komornika jest niczym innym jak sprawowaniem kontroli nad przelewami przychodzącymi na rachunek dłużnika. Dlatego prawie wszystkie przelewy, które tam spływają podlegają egzekucji. Jest tylko jeden wyjątek – na koncie płatnika musi pozostać 75 proc. kwoty najniższego wynagrodzenia za pracę! Oczywiście – suma ta dotyczy wyłącznie dłużników niealimentacyjnych. Osobom zalegającym z alimentami, komornik może zagarnąć – praktycznie całą kwotę widoczną na rachunku.

Czego nie może zająć komornik z rachunku bankowego?

Zarówno, w stosunku do płatników alimentacyjnych i niealimentacyjnych, zgodnie z art. 833 Kodeksu cywilnego6 – egzekutor nie ma prawa przejąć wpływających na konto: 

-świadczeń alimentacyjnych 

-datków rodzinnych, pielęgnacyjnych, porodowych oraz dla sierot zupełnych 

-zasiłków dla opiekunów 

-świadczeń z pomocy społecznej, integracyjnych, a także wychowawczych 

-jednorazowych dodatków, o których mowa w art.10 ustawy o wsparciu kobiet w ciąży i rodzin “Za życiem”

Co, gdy komornik zajmie większą kwotę? 

Czasem może dojść do niezbyt miłej dla dłużnika sytuacji – podczas której komornik przywłaszczy sobie to, co prawnie wyjęte jest spod egzekucji, jak np. dodatek 500+. Oczywiście, komornik nie sprawdza tego, czego tyczy się dany przelew na koncie. Jakie kroki powinien wtedy podjąć dłużnik? 

  • Jeśli do egzekutora trafiła zbyt wysoka kwota z wynagrodzenia – jest to najczęściej wina pracodawcy. To na nim spoczywa obowiązek podziału pensji na to, co trafia do pracownika, a co przekazane jest na poczet długu 
  • Natomiast, gdy na konto komornika trafiło jedne ze świadczeń z art. 833 to winien jest sam komornik. 

W pierwszej sytuacji warto skontaktować się z samym pracodawcą, który powiadomi o swoim błędzie komornika. Natomiast w drugiej sprawie – w ciągu 7 dni od zagarnięcia świadczeń, dłużnik powinien bezpośrednio skontaktować się z egzekutorem. Może to być jego zwykłe niedopatrzenie, po czym zwrot środków nastąpi niezwłocznie. Czasem jednak – komornik może konsekwentnie odmawiać zwrotu świadczeń. Wtedy najlepszym rozwiązaniem jest złożenie skargi na czynności komornicze w wyniku bezprawnego zagarnięcia środków. 

Przeczytaj również cykl naszych artykułów poświęconych egzekucji komorniczej: 

1. https://krd.pl/Centrum-prasowe/Informacje-prasowe/2018/Pokolenie-Y—(nie)-dorosli-do-dlugow

2. http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU20180000771

3. https://www.arslege.pl/zadania-komornika/k1719/a113375/

4. https://www.arslege.pl/odwolanie-komornika-z-zajmowanego-stanowiska/k1719/a113407/

5. https://www.arslege.pl/granice-potracen/k63/a22885/

6. https://www.arslege.pl/ograniczenie-egzekucji-z-innych-swiadczen-pienieznych/k14/a10139/

Oceń ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *