Fundusze zagraniczne w mBanku

Fundusze inwestycyjne stanowią coraz popularniejszą formę dywersyfikacji portfela. Naprzeciw tym trendom wychodzi mBank, oferując fundusze zagraniczne, trzech globalnych firm zarządzających aktywami. W jaki sposób wybrać fundusz i konto maklerskie? Sprawdźmy to.

Wachlarz form inwestowania na rynku z pomocą konta maklerskiego, jest całkiem pokaźny. Aby ograniczyć ryzyko inwestycyjne, warto dywersyfikować portfel, wybierając, m.in. fundusze zagraniczne. Są one świetną alternatywą dla lokat, które już od wielu miesięcy proponują oprocentowanie bliskie zeru.

Spójrzmy, jaką ofertę przygotował dla nas mBank.

Oferta funduszy zagranicznych mBanku

Klienci mBanku mogą korzystać już nie tylko z funduszy krajowych TFI, ale i z zagranicznych, które dają dostęp do innych rynków, sektorów oraz nowych klas aktywów. Wśród globalnych firm, z którymi bank rozpoczął współpracę, należą:

  • AllianceBernstein,
  • Fidelity oraz
  • Schroders.

W Supermarkecie Funduszy Inwestycyjnych wprowadzono aż 42 fundusze zarejestrowane w Luksemburgu, z czego ponad połowę (23) stanowią te akcyjne. W portfolio oferty znajduje się także 16 funduszy obligacji, 2 alternatywne i 1 mieszany. Wkrótce w mBanku mają pojawić się kolejne nowości w segmencie inwestycji.

Po pierwsze konto maklerskie

Aby w ogóle mówić o działaniu na funduszach, konieczne jest w tym celu otwarcie konta maklerskiego. Taki rachunek służy, m.in. do przechowywania i obracania akcjami, obligacjami, listami zastawnymi, funduszami i innymi instrumentami finansowymi. Jest to więc typ konta, które pozwala zarządzać portfelem papierów wartościowych. Pośrednikami w tym procesie są biura maklerskie, kierowane zarówno przez instytucje bankowe, jak i pozabankowe.

Zalety funduszy zagranicznych mBanku

Tzw. fundusze luksemburskie widniejące w ofercie instytucji posiadają wiele cennych walorów:

  • mają niższe opłaty za zarządzenie niż fundusze krajowe TFI (maksymalnie 1,8% dla tych wdrażanych w Supermarkecie Funduszy Inwestycyjnych, w porównaniu do krajowych TFI nawet do 2,5%),
  • zarządzane są przez firmy z długoletnią historią (z aktywami wielokrotnie większymi niż krajowy rynek kapitałowy),
  • zapewniają międzynarodową dywersyfikację.

Przykładowo, AllianceBernstein nie oferuje swoich funduszy żadnej innej instytucji w Polsce! Do tej pory ich oferta była skierowana wyłącznie do klientów bankowości prywatnej mBanku.

Oferta Fidelity i Schroders

Inwestując w fundusze zagraniczne, inwestorzy mBanku mogą również przyjrzeć się nieco bliżej atrakcyjnej ofercie Fidelity oraz Schroders. Jak podkreśla bank, można nabywać fundusze już od 1 tys. zł. Jest to wyraźnie mniejszy próg kwotowy niż standardowe, których początkowe kwoty zaczynają się od 2,5 tys. euro. Kolejne wpłaty do funduszy także wynoszą niewiele, bo 500 zł.

Obecnie mBank proponuje swoim klientom najniższy próg wejścia dla funduszy zagranicznych! Również jako jedyny dystrybutor w Polsce, pozwala nabywać te fundusze w 100% zdalnie, bez opłat za kupna i odkupienia.

Inwestowanie w fundusze – czy warto?

Zawsze warto dokładnie przemyśleć, jak chcemy zainwestować swoje oszczędności czy wynagrodzenie. Każdy z nas posiada w końcu różne oczekiwania i sytuację finansową. Aby ułatwić Ci poruszanie się w tematyce inwestycyjnej, stworzyliśmy ranking kont maklerskich, który zawiera propozycje zarówno dla doświadczonych brokerów, jak i osób, stykających się po raz pierwszy z takim typem rachunku.

W razie wątpliwości wyraź swoją opinię w komentarzu – jesteśmy otwarci na dyskusję i wszelkie wskazówki!

Źródło:

1. Artykuł mBank, „Fundusze zagraniczne już dostępne dla inwestorów w ofercie mBanku”, mbank.pl

5/5 - (1 vote)
Komentarze (0)
Zostaw komentarz