Windykator kto to taki? Czy jest się czego obawiać?

Niespodziewane wydatki, przecenienie swoich możliwości finansowych, roztrzepanie i utrata stałego źródła dochodu – to jedne z wielu przyczyn, przez które część osób traci płynność finansową. W wielu przypadkach prowadzi ona do długów – a niekiedy i do bankructwa … Wówczas wyegzekwowaniem niespłaconych zobowiązań zajmuje się windykator. Jego głównym zadaniem jest w imieniu wierzyciela skontaktowanie się z dłużnikiem. Jednak do jakich metod może posunąć się windykator? Czy nękanie na różne sposoby to nie przesada? 

Długi to nie tylko brak pieniędzy … 

Długi nie zawsze rodzą się z biedy – co do tego nie mamy żadnych wątpliwości. Przedstawiciele Krajowego Rejestru Długów podkreślają, że największy odsetek zadłużonych Polaków występuje na zachodzie oraz w centrum kraju. Województwo mazowieckie ma najwyższą średnią kwotę zaległych zobowiązań (17 831 zł). Natomiast, zdecydowanie rzetelniej prezentują się mieszkańcy, tzw. Polski B, która według statystyk uchodzi za biedniejszą część kraju. Niewielki odsetek związany z nieterminowymi płatnościami zauważany jest w województwie podkarpackim (3,4 proc.), świętokrzyskim (3 proc.) oraz podlaskim (2,2 proc.)1.

Na taki stan rzeczy, jak wskazuje KRD wpływa wiele czynników. Jednym z nich jest liczba mieszkańców. Bogatszy i bardziej rozwinięty zachód oraz centrum Polski posiada duże, wielkomiejskie ośrodki, które zawyżają poziom zarobków oraz ogólnego dobrobytu – co przy okazji zachęca do zadłużania się. Z kolei miasta i małe miasteczka na wschodzie mają zdecydowanie trudniej – wiąże się to z pewnym podziałem ekonomicznym oraz niższymi płacami. 

Przechodząc jednak do meritum – kim jest windykator?

Windykator – kto to taki? 

Większości osób – wizyta windykatora kojarzy się z poczuciem wstydu, upokorzeniem oraz nerwowością. Obawiamy się nękania telefonami, jego odwiedzinami w domu lub pracy. Ba – żyjemy w ciągłej niepewności, bo kto wie, czy przypadkiem nie zapuka do sąsiadów i nie opowie o kłopotach finansowych, choć nasze zamiary spłaty zadłużenia są szczere … Często właśnie w taki sposób, przedstawiciele firmy windykacyjnej próbują skłonić swoich dłużników do wyegzekwowania należności niedozwolonymi sposobami!  

Wydzwanianie o każdej porze dnia i nocy, seria głuchych telefonów czy zastraszanie, że o długu dowie się rodzina, przyjaciele bądź sąsiedzi to jedne z metod, które są całkowicie bezprawne! Windykator to nie funkcjonariusz publiczny! I nie posiada takich samych uprawnień co komornik, policjant czy przedstawiciel prokuratury i sądu. Ba – oni sami muszą mieć w rękach odpowiednie orzeczenie sądu, by móc dokonać służbowych czynności. 

Czego jeszcze nie wolno windykatorowi? 

  • Wywierania presji na kliencie 
  • Straszenie więzieniem, sądem lub prokuraturą za niespłacone zobowiązania 
  • Zawyżanie wysokości długu 
  • Informowanie o nieprawdziwych konsekwencjach zadłużenia 
  • Grożenie egzekucją komorniczą 
  • Nachodzenie płatnika w miejscu pracy oraz udzielanie informacji na jego temat osobom trzecim 
  • Zmuszanie dłużnika do wyjawienia statusu majątku 
  • Egzekwowanie przedawnionego długu. Czytaj także: Masz długi? Sprawdź, kiedy przedawnia się dług! 

To naruszenie prawa!

Tak stosowane praktyki noszą znamiona przestępstwa. Zgodnie z art. 190 Kodeksu karnego – windykator nie ma prawa nękać drugiej osoby! Wywieranie nacisku to nic innego, jak dążenie do skredytowania nieposzlakowanej opinii dłużnika w oczach ogółu. Nosi to miano stalkingu, który podlega karze do 3 lat pozbawienia wolności. W gwoli formalności wspomnimy również o tym, że windykator nie może stosować żadnych gróźb wpisania na “czarne listy dłużników”. 

Artykuł 191 Kodeksu karnego podkreśla, że § 1. Kto stosuje przemoc wobec osoby lub groźbę bezprawną w celu zmuszenia innej osoby do określonego działania, zaniechania lub znoszenia, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. 

  • 2. Jeżeli sprawca działa w sposób określony w § 1 w celu wymuszenia zwrotu wierzytelności, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
  • 3. Ściganie przestępstwa określonego w § 1a następuje na wniosek pokrzywdzonego2.

Co może windykator? 

Windykator jako może działać samodzielnie na zasadzie własnej działalności gospodarczej lub jako przedstawiciel firmy windykacyjnej czy banku, który dąży do wyegzekwowania swoich należności. Dlatego wszelkie czynności musi przeprowadzać zgodnie z prawem. A więc osoba na tym stanowisku nie może żądać od dłużnika przedstawienia majątku czy wtargnąć na teren mieszkania/domu i dokonać egzekucji majątku. Windykator musi przeprowadzać swoje działania właśnie w taki sposób, by znacząco odbiegały od tego, czym kieruje się w swoim postanowieniu komornik! Dlatego może: 

  • Kontaktować się z osobą zadłużoną drogą e-mailową – ma do tego pełne prawo z zastrzeżeniem, że nie mogą się w nim znaleźć żadne obraźliwe i gorszące imię odbiorcy, informacje, 
  • Kontaktować się za pomocą telefonu – może zarówno dzwonić, jak i wysyłać SMS-y w celu ustalenia warunków spłaty zadłużenia. Mogą się tam znaleźć informacje o przypomnieniu uregulowania długu, z numerem rachunku i kwotą. Z kolei muszą zostać pominięte wszelkie groźby oraz treści niezgodne z prawem! 
  • Wysyłać pisemne zawiadomienie o konieczności uregulowania zadłużenia 
  • Poinformować o skutkach unikania kontaktu –w tym zamyśle chodzi o wpis w rejestrze osób zadłużonych: KRD lub BIK. Ale tylko wtedy, gdy dłużnik nadal będzie zwlekać z uregulowaniem należności. Dlatego, w przypadku braku sposobności skutecznego kontaktu – o wpisie do bazy, płatnik może dowiedzieć się już po fakcie. 

Zatem osoba przeprowadzająca windykację ma jedynie na celu skontaktować się z dłużnikiem, w imieniu wierzyciela i próbować dojść z nim do polubownego porozumienia – i tyle! Dlatego zgodnie z art. 24 Kodeksu cywilnego: ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne3Co więcej osoba pokrzywdzona działaniami windykatora ma słuszne prawo domagać się odszkodowania.

Odszkodowanie od windykatora za prowadzone działania 

Otrzymanie takiego zadośćuczynienia za poniesione straty moralne, jak najbardziej jest możliwe! Mówi o tym art. 448. Kodeksu cywilnego: W razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia4. W tym celu sprawę należy przekazać na drodze cywilnej do sądu rejonowego i domagać się rekompensaty za poniesiony stres i skompromitowanie w oczach dalszych i bliższych osób. Skargę można złożyć również korzystając z pomocy: 

  • Powiatowego Rzecznika Konsumentów, który w imieniu pokrzywdzonego skontaktuje się z firmą windykacyjną, 
  • Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów zajmującego się w głównej mierze sprawdzaniem działalności nierzetelnych firm, 
  • Na policji – jako zgłoszenie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa i naruszeniu dóbr osobistych, który jasno określa art. 119 Kodeksu prawa karnego. Powiadomienie może przybrać formę ustną lub pisemną (także wysłaną e-mailem czy faxem). 

Listę formularzy odnajdziemy na stronie KNF. Warto zaznaczyć, że ma to również zastosowanie w przypadku nieuczciwej próby wyegzekwowania wysokich odsetek. Zgodnie ze znowelizowaną ustawą antylichwiarską – w skali roku, odsetki nie mogą przekroczyć 21 proc. Czytaj także: Gdy pętla finansowa rośnie … Refinansowanie pożyczki – na czym polega?

Kto płaci za usługi windykacyjne? 

Wiele osób żyje w fałszywym i złudnym przeświadczeniu, że za działanie windykatora płaci wierzyciel. Nic bardziej mylnego! Aktualnie, wszelkie koszty całkowite spadają na barki dłużnika. W ramach bezpłatnych usług mogą być prowadzone jedynie czynności telefoniczne – ale dokonane przed upływem 60 dni od terminu spłaty długu. Po tym czasie – wydatki na telefony i SMS-y mogą opiewać na niemałe sumy, które są kwestią indywidualną danego windykatora. Niemniej jednak, płatności pobierane są także na mocy różnorakich prób kontaktu, jak: nieodebrane listy, połączenia czy zignorowane SMS-y.

Dług to nie powód do bycia gorszym! 

Podsumowując – windykatorzy są pewnego rodzaju postrachem. Budują swoją przewagę jeszcze przed bezpośrednim kontaktem z dłużnikiem. Jednak, ich celem nie może być zatruwanie życia płatnikom i odzyskiwania należności, przy okazji z dużą prowizją dla siebie. Nie mogą też grozić czy zastraszać pozwanego utratą pensji czy informować bliskich o jego problemach. Tym bardziej nie mają podstaw do tego, by mieszać w to osobę pracodawcy! 

Na szczęście – spora część windykatorów nie przekracza swoich uprawnień. Dążą bowiem do polubownego rozwiązania konfliktu, który nie narusza przepisów kodeksu etycznego postępowania. Dlatego, w każdym bądź razie osoba zadłużona musi, jak najszybciej dojść do porozumienia z drugą stroną. Z kolei wszelkie próby nieuczciwego zagarnięcia majątku – wyraźnie negować i bezzwłocznie zgłaszać wyznaczonym do tego organom!

1 https://krd.pl/Centrum-prasowe/Informacje-prasowe/2018/Malomiasteczkowe-dlugi-wcale-nie-takie-male

2 https://www.arslege.pl/zmuszanie-do-okreslonego-zachowania-zaniechania-lub-znoszenia/k1/a224/

3 https://www.arslege.pl/srodki-ochrony-dobr-osobistych/k9/a1003/

4 https://www.arslege.pl/zadoscuczynienie-pieniezne-za-naruszenie-dobra-osobistego/k9/a4736/

Windykator kto to taki? Czy jest się czego obawiać?
Oceń ten wpis